W kuchni i przy stole
PRZY RODZINNYM STOLE
Przyjemniej jest jadać w pokoju, tym bardziej że nasze kuchnie są przeważnie małe i trudno urządzić w nich jakiś estetyczny „jadalny kąt". Poza tym kuchnia jest zwykle przesiąknięta mieszaniną zapachów przygotowywanych potraw, co nie sprzyja pobudzaniu apetytu. Często też jakiś dominujący zapach przytłumia aromat smakowitej potrawy, która traci na atrakcyjności. Jednak coraz częściej jada się w kuchni, gdyż oszczędza to wiele wysiłku pani domu.
Miejsce, w którym jadamy, w którym wspólnie spotykamy się przy stole, powinno być estetycznie urządzone. Siadając do stołu, powinniśmy odczuwać odprężenie, bo czeka tu nas kilkanaście przyjemnych minut. I właśnie te chwile spędzane przy posiłkach to nieliczne momenty w ciągu dnia, kiedy cała lub prawie cała rodzina zbiera się razem. Powinna to wykorzystać pani domu i starać się stworzyć pogodną atmosferę. Przede wszystkim musi wykazać maksimum opanowania, starać się być pogodną i miłą, chociaż wiadomo, że jest zmęczona, że spieszyła się, że ma już dosyć tego kucharzowania, że nie wyszło to, co chciała przygotować dla swoich najbliższych — słowem, wolałaby sama nie jeść, aby tylko nic nie robić. Ale przecież oni czekają, czekają na coś smacznego i na te kilkanaście wspólnych minut, kiedy będą mogli podzielić się doznaniami ostatnich godzin, lecz też odprężyć się i w jakimś sensie odpocząć. I właśnie zadaniem pani domu jest stworzenie nie tylko miłej atmosfery, ale też zapewnienie maksimum przyjemności z samej konsumpcji.
Stół nie tylko dla gości, lecz również na co dzień, przy rodzinnych posiłkach, powinien być nakryty starannie. A na stole musi być kolorowo. I to nie tylko dzięki kwiatom, chociaż przynajmniej jeden kwiatek powinien zdobić stół albo chociaż świeża zielona gałązka (aby tylko nie suche kwiaty!), ale przede wszystkim dzięki kolorystycznemu doborowi i udekorowaniu potraw. Nie jest to skomplikowane ani trudne do zrealizowania, wymaga jednak trochę dobrych chęci i pewnych umiejętności. (Nieco informacji — bo temat to nie do wyczerpania — o sposobach przyrządzania i uatrakcyjniania potraw zamieszczono w następnym rozdziale). A dekorować potrawy można — zależnie od sezonu — albo tylko gałązką pietruszki czy listkiem sałaty i zręcznie skrojoną marchewką, albo — korzystając z nieograniczonego wyboru letnich warzyw i owoców — puścić wodze fantazji. Wszystko jest dozwolone i do różnych połączeń smakowych można się przyzwyczaić. Grunt, żeby potrawa wyglądała atrakcyjnie, bo taki widok pobudza wydzielanie soków trawiennych, wzmaga apetyt — czyli posiłki wychodzą nam na zdrowie.