A A A

Stare sekrety

WYPRÓBOWAĆ MOŻNA Nie tylko młode niedoświadczone panie domu, ale i star­sze, praktyczne gospodynie chętnie sięgają po różne po­radniki, a także nie omijają kącików z dobrymi radami, które, podobnie jak ciekawostki parapsychologiczne, zy­skały sobie stałą pozycję w wielu czasopismach. Radzimy jednak nieco krytycznie, a przynajmniej z pewną rezerwą, podchodzić do tych różnych „dobrych rad". Niektóre bo­wiem oparte są chyba na alchemii sprzed kilku wieków albo przynajmniej na pomysłach naszych praprababek, które, nie mając innych możliwości, same wypróbowywały różne środki i sposoby. Czy były one skuteczne — nie wiadomo. Ale do dzisiaj ekscytują autorki kącików „do­brych rad". Chyba jako żart można potraktować rady, dotyczące wyrobu kleju do porcelany z pszennej mąki i kurzych bia­łek czy naukę produkcji mydła domowym sposobem, for­mowanego w pudełeczkach po zapałkach. W poniższym zestawie „dobrych rad" przemycono rów­nież trochę sekretów naszych prababek, starając się uni­kać absurdów, bo jednak niektóre spostrzeżenia i doświad­czenia mogą się przydać i dzisiaj. Zachęcamy też do poszukiwania w sklepach chemii go­spodarczej różnych gotowych środków. Zaufajcie chemii. Aluminium Naczynia z aluminium są trwałe, nie ulegają korozji, jednak niewskazane jest gotowanie w nich kwaśnych po­traw. Ciemnieją, jeżeli pozostawi się w nich resztki po­traw lub napełni na dłuższy czas wodą. Chcąc usunąć ściemnienie, należy zagotować w garnku zakwaszoną wo­dę. Polerowane aluminium można myć tylko miękkimi zmywakami, natomiast do czyszczenia naczyń nie polero­wanych stosować normalne detergenty, a także środki specjalne do aluminium, np. „Alum". Od czasu do czasu należy przetrzeć naczynia watką metalową, będą wtedy idealnie gładkie, a nawet nabiorą połysku. Po takim czy­szczeniu bardzo dokładnie opłukać. Amoniak Roztwór amoniaku, stosowany w różnym rozcieńczeniu, służy do czyszczenia niektórych przedmiotów, a także jest niezawodny przy usuwaniu plam. Ze względu na silne działanie (żrące właściwości), musi być przechowywany w dobrze zamkniętej butelce, opatrzonej wyraźną etykie­tą. Również przy użyciu należy zachować ostrożność, bo­wiem ulatniające się opary mogą podrażnić błony śluzo­we jamy ustnej i nosa oraz oczy. Amoniak pomaga w usu­waniu zanieczyszczeń głównie pochodzenia organicznego. Benzyna (rozpuszczalnik benzynowy) Służy do czyszczenia tłustych plam, wyrobów skórza­nych. Używać z dala od ognia, w miejscach przewietrza­nych. Brytfanny A także inne naczynia do pieczenia mięsa, na których zostały resztki przypieczonego sosu, są bardzo trudne do oczyszczenia. Po opróżnieniu należy jeszcze ciepłe naczy­nie posypać solą i czyścić wilgotnym papierem, potem umyć ciepłą wodą z dodatkiem środka detergentowego, wypłukać. Dobry jest też gotowy środek „Termax", który czyści tego rodzaju przypalenia. Bursztyn Polerowany bursztyn czyścić spirytusem lub papką spi­rytusu i kredy, a następnie polerować, natłuściwszy przed­tem odrobiną oliwy z oliwek. Butelki Należy myć zaraz po opróżnieniu, dodając do wody do­wolne środki myjące, a w miarę potrzeby użyć specjalnej szczotki. Silnie zabrudzone butelki napełnić do połowy surowymi łupinami z ziemniaków, wlać wodę z amonia­kiem i myć przez potrząsanie, wypłukać. Można też, my­jąc wodą z dodatkiem detergentu dodać rozdrobnione sko­rupki jajek. Cebula Zapach cebuli z naczyń usuwa się przez oczyszczenie wilgotną solą i dokładne opłukanie zimną wodą, zapach z rąk — poprzez spłukanie zimną wodą i przetarcie solą. Nie należy stosować gorącej wody, gdyż to utrwala za­pach. Cebulę przed obieraniem trzeba dobrze umyć (zmo­czyć), wtedy łatwiej zdjąć łuski. Kroić w pobliżu płyty kuchennej lub palnika gazowego; prąd ciepłego powietrza uniesie do góry olejki eteryczne, drażniące oczy. Czajnik Usuwanie osadu z czajnika na str. 157. Dym tytoniowy Usunąć można tylko przez częste wietrzenie pomiesz­czeń, zapach jednak w dużym stopniu pozostaje, bo wsią­ka w firanki i zasłony, obicia meblowe itd. Należy możli­wie często opróżniać popielniczki. Podobno paląca się świe­ca pomaga oczyścić pokój z dymu, gdyż smużki dymu ciągną w kierunku ciepła, a w płomieniu świecy spalają się smoliste resztki. Dywan Czyścić codziennie miękką szczotką lub odkurzaczem. Przy silniejszym zabrudzeniu oddać do pralni albo oczy­ścić w domu specjalnym środkiem pieniącym się (próbując wpierw na małym kawałku w niewidocznym miejscu). Nie czyścić kiszoną kapustą, fusami z kawy czy herbaty. Aby rogi dywanu nie zaginały się, należy podkleić je sztywnym papierem (kwadraty o boku ok. 20 cm). Nowe dywany przez kilka miesięcy należy czyścić tylko szczot­ką. Oczywiście, nie chodzi tu o sznurkowe czy podobne twarde dywany. Folia aluminiowa Jest ciągle u nas niedoceniana, a ma przecież bardzo szerokie zastosowanie w gospodarstwie domowym, przede wszystkim jako najwłaściwsze opakowanie produktów żyw­nościowych, przechowywanych w lodówce. Doskonale za­bezpiecza kanapki, zabierane w podróż czy na weekend. W folię zawija się do pieczenia drób, ryby czy jakąś aro­matyczną i soczystą potrawę. Pęknięte jajko szczelnie owi­nięte w folię nie „wypłynie" w czasie gotowania. Kwia­ty cięte po zmoczeniu końców łodyg i zawinięciu w folię, można przechować w idealnej świeżości co najmniej przez 12 godzin. Formy do ciast będą zawsze czyste, jeżeli przed włożeniem ciasta wyścielimy je folią (jest to szczególnie ważne przy ciastach z owocami, sernikach itp.). Pędzle z resztkami farby owinięte szczelnie folią nie wyschną do następnego dnia. Folia plastykowa Do przechowywania środków spożywczych można sto­sować tylko tę folię (dotyczy to także torebek plastyko­wych), która ma atest PZH. Futra O zabezpieczeniu futer przed molami piszemy na str. 152. Czyszczenie futer domowym sposobem jest bardzo ryzy­kowne i trudne. Można najwyżej przybrudzone kołnierze czy mankiety jasnych futerek czyścić papką z mąki ziem­niaczanej i benzyny. Jeżeli futro zmoknie, to powinniśmy, po przyjściu do domu, najpierw je strzepnąć dokładnie, a następnie lekko wytrzeć (z włosem) miękkim ręcznikiem frotte lub tylko lekko, przyciskając ręcznik, odsączyć z wilgoci. Następnie powiesić do wyschnięcia, z dala od źródła ciepła. Po wyschnięciu puszystość i właściwy wy­gląd włosa można przywrócić natrzepując lekko (raz koło razu) patykiem, nie grubszym od ołówka. Gliceryna Służy do czyszczenia wielu plam (o czyszczeniu plam piszemy na str. 162), ponadto jest tanim i doskonałym środkiem do pielęgnacji rąk, najlepiej w mieszance (rów­ne ilości): gliceryna, woda kolońska i sok z cytryny. Grzałka Często na obudowie spirali tworzy się osad w postaci kamienia (jak w czajniku). Aby go oczyścić, należy zanu­rzyć grzałkę w naczyniu z wodą zakwaszoną octem i włą­czyć do prądu, po zagotowaniu wody i lekkim ostudzeniu grzałkę wyjąć i mocno wytrzeć ściereczką, będzie błysz­cząca, jak nowa. Grzebień Myć codziennie szczoteczką do rąk lekko namydloną, spłukać, wytrzeć. Mocno zanieczyszczony grzebień namo­czyć w ciepłej wodzie z dodatkiem środka do prania lub amoniaku, umyć szczoteczką. Insekty Wiele dokuczliwych i trudnych do zlikwidowania insek­tów nawiedza nasze mieszkania. Jak z nimi walczyć? Mole Zagnieżdżają się w ściśniętych w szafie futrach i weł­nianej odzieży, wybierając miejsca przybrudzone, po­plamione. Odzież ta przed sezonem, w którym nie będzie używana, powinna być dokładnie wyczyszczona, najlepiej w pralni chemicznej, następnie włożona do worków anty-molowych z odpowiednimi środkami chemicznymi. Czy przeszkadzają molom różne środki zapachowe, jak to się powszechnie sądzi, np. kostki dezodorantowe lub mydła toaletowe — nie wiadomo. Raczej im to nie przeszkadza — może polubiły te zapachy, a może uodporniły się. Na pew­no jednak nie lubią, a nawet jest to dla nich wręcz zabój­cze, słońca, wysokiej i zbyt niskiej temperatury, ruchu — szczególnie na świeżym powietrzu. W szafach można umieścić nasączone kamforą lub terpentyną tampony z wa­ty lub przetrzeć wnętrze szafy tymi płynami. Niezawod­ne są jednak preparaty chemiczne, które zabijają mole i ich larwy.