Główna
Pomieszczenie, które będziemy sprzątać, należy opróżnić z jak największej ilości przedmiotów, które dają się usunąć. A więc, wynosimy krzesła, fotele, stojące lampy, wazony i rośliny. Zdejmujemy firanki, zasłony, tkaniny dekoracyjne, a nawet obrazy i lustra. Wiszącą lampę czy duży żyrandol owijamy starym prześcieradłem i zawiązujemy tasiemką lub sznurkiem. Większe meble (np. kanapa, ciężkie fotele) zsuwamy razem na środek pokoju i przykrywamy prześcieradłem czy starym kocem. Otwieramy szeroko okna i zamykamy drzwi. Zdejmujemy dywany; po wytrzepaniu zwinie się je i przeniesie do sąsiedniego pomieszczenia. Następnie gromadzimy sprzęt, który będzie nam potrzebny, aby nie biegać co chwila po każdy gałganek czy szczotkę.
SPIS SPRZĘTU PORZĄDKOWEGO:
składana drabinka;
odkurzacz;
froterka elektryczna lub ręczna;
szczotka do zamiatania;
szczotka ręczna i śmietniczka;
szczotka do czyszczenia grzejników;
miotełka do czyszczenia mebli;
trzepaczka;
— czyste, stare prześcieradło, tetra, gaza albo inne miękkie szmatki;
gąbka;
rękawiczki bawełniane i gumowe;
środki czyszczące;
pasta do podłogi;
ewentualnie młotek, obcęgi i kilka gwoździ.
Mieszkania nasze są małe. Pomieścić w nich wszystko, tak aby każda rzecz miała swoje stałe miejsce, aby każdy przedmiot był zawsze pod ręką — to umiejętność, którą nie każda z nas posiadła, a której warto się nauczyć.
Przybory do sprzątania, np. odkurzacz, froterka, drabinka, szczotki, miotełki, powinny być zgromadzone w jednym miejscu. Najwygodniejsza jest wąska (ok. 0,5 m szerokości) szafka, dość wysoka, aby zmieściły się kije szczotek i froterka, którą można ustawić w rogu kuchni, przedpokoju czy nawet w łazience. Na półce szafki, na wysokości co najmniej 1,5 m (aby małe dziecko nie mogło dosięgnąć) zgromadzone będą proszki, pasty, płyny do czyszczenia i mycia. Szczotki i miotełki do czyszczenia ubrań powinny być pod ręką w przedpokoju. Tam też — półka czy szafka na obuwie domowników i skrzyneczka lub koszyk z przyborami do konserwacji obuwia.
Przy okazji pamiętajmy, że chowając przedmioty, układając je w schowkach, szafach, na pawlaczach czy w piwnicach, te rzadziej używane lub chwilowo zbędne, np. odzież zimowa w lecie, umieszczamy w miejscach trudniej dostępnych. Nieaktualne w danym sezonie odzież i obuwie pakujemy w paczki lub kartony i nalepiamy na nich karteczki ze spisem schowanych tam rzeczy. Szukając potrzebnego w danej chwili sweterka czy szalika, unikniemy konieczności rozpakowywania wszystkich paczek.
Pracę rozpoczynamy od porządków na zewnątrz pomieszczenia, a więc od balkonu czy loggi. Po dokładnym omieceniu z kurzu nawierzchnię i balustradę zmywamy wodą z detergentem za pomocą gąbki, uważając aby sąsiadowi z dołu nie zalać okna czy kwiatów w skrzyneczkach. Spłukujemy czystą wodą za pomocą gąbki. Również gąbką myjemy zewnętrzne ramy okien i drzwi balkonowych. Sprawdzamy czy kit nie odpadł i ewentualnie uzupełniamy braki kitem uprzednio kupionym w mydlarni albo składzie farb. Na uprzątniętym balkonie (a jeśli go nie mamy, to chociaż w szeroko otwartym oknie) rozkładamy do wietrzenia poduszki i kołdry, przekładając je co pewien czas i lekko wzruszając. Przenosimy się teraz do mieszkania.