A A A

Futra

ODŚWIEŻANIE FUTER FUTRA SZLACHETNE JASNE FUTRA o krótkim włosie położyć płasko na desce czy bla­cie od starego stołu opartych na wannie. Posypać obficie talkiem i delikatnie wcierać go nie tylko we włosy, ale i w skórę. Po­zostawić przez 15—20 min., po czym strzepnąć energicznie i mięk­ką włosianą miotełką wyczesać resztki proszku, czyszcząc zawsze zgodnie z kierunkiem włosa, Można również przesunąć odkurza­czem (bez zakładania końcówki) w odległości kilku centymetrów nad futrem. CIEMNE FUTRA najlepiej czyścić ciepłymi otrębami pszennymi, podgrzanymi w piekarniku do temperatury ok. 40°C. Nakłada się je na całą powierzchnię okrycia i postępuje jak wyżej. Fachowcy, którzy zajmują się konserwacją i czyszczeniem futer, chętnie uży­wają do tego celu rpżnych gatunków trocin, dobierając je w za­leżności od gatunku. I tak, futra o długim włosie (np. lisy) czyści się trocinami dębowymi. Futra o średniej długości włosa (np. norki) najlepiej — podobno — czyści się nieosiągalnymi u nas trocinami cedrowymi (II). Futra o krótkim włosie (np. karakuły) wymagają trocin miękkich, np. jodłowych. Powyższe przepisy podaję jako ciekawostkę, bo żadna z nas nie będzie traciła czasu na poszuki­wanie odpowiednich trocin i spróbuje zastosować inne sposoby. KOŁNIERZE I MANKIETY są najbardziej narażone na zabrudze­nie i przetłuszczenie. Jeśli mamy do czynienia i jasnym futrem, nakładamy na przybrudzone miejsca papkę z magnezji lub ben­zyny ekstrakcyjnej (ostrożnie ogieńl). Po 15—20 min. suchy pro­szek należy strzepnąć i futro powiesić w przewiewnym miejscu, z dala od źródła ciepła i słońca, aby wywietrzyć zapach benzyny. Ciemne kołnierze czyści się podgrzanymi w piekarniku otrębami, które możemy zastąpić czystym, suchym piaskiem również podgrza­nym uprzednio w piekarniku. Postępujemy identycznie jak przy czyszczeniu otrębami, lekko rozcierając piasek całą dłonią. Po 10—15 min. energicznie wytrzepać i wyczyścić szczoteczką. Tak można czyścić kołnierze z bobrów, wydry i kretów. CO ROBIĆ Z FUTREM, KTÓRE ZMOKŁO? Natychmiast po przyj­ściu do domu strzepnąć je energicznie, aby nie pozostały resztki deszczu czy śniegu na jego włosach. Następnie całe okrycie prze­trzeć miękką, czystą szmatką, zmieniając ją tak, aby była stale su­cha. Futro powiesić na ramiączku — obwiniętym starym sweti czy ręcznikiem frotte (co nadaje mu grubość) — z dala od źródła ciepła. Futra o długim włosie (np. lisy) lepiej znoszą śnieg i deszcz. Wystarczy je przetrzeć szmatką i energicznie strzepnąć, a sk i sama da sobie radę z resztką wilgoci. Futra o krótkim włosie są bardziej kłopotliwe i wymagają więcej zabiegów. Po wytarciu suchą, miękką szmatką i wysuszeniu po­winno się miękką gąbkę lekko zwilżyć czystą terpentyną i prze­ciągnąć nią po powierzchni futra. Kiedy terpentyna wyschnie, posypać obficie talkiem (lub otrębami, jeśli to ciemne futro) i po 3—4 godz. starannie wytrzepać. Karakuły przeciera się odrobiną oliwy z oliwek, wcierając ją całą dłonią. Niektóre futra, jak piż­mowce czy bobry, dobrze jest po wyschnięciu przesypać kwasem bornym, a po upływie 30 min. wyczesać żelaznym grzebieniem kuśnierskim o rzadko rozstawionych zębach. Nabiorą wówczas szlachetnego połysku.' Futra z baranków noszone włosem na wierzch wyciera się miękką szmatką zwilżoną wodą z dodatkiem odrobiny amoniaku. Następnie przeczesuje żelaznym grzebieniem i wiesza na ramiącz-ku do przeschnięcia. DYWANY-FUTRZAKI: nie wolno czyścić ich odkurzaczem ani ostrą szczotką. Najlepiej nadaje się do tego celu specjalna mio- tełka do dywanów. Jeśli futrzak zszywany jest z małych kawałków, nie wolno go trzepać na trzepaku czy balkonie. Najlepiej położyć na świeżym, suchym śniegu, lekko uderzając elastyczną witką. Trzeba przy tym często zmieniać miejsce, aby brud wbijał się stale w świeży śnieg. Powiesić do wyschnięcia w chłodnym pomiesz- czeniu, i POKROWCE NA SIEDZENIA SAMOCHODOWE uszyte z ba­ranich skórek czyści się papką z trocin i benzyny ekstrakcyjnej (ostrożnie: ogień!). Najlepiej robić to na otwartej przestrzeni, roz­łożywszy płasko pokrowiec. Nałożyć następnie papkę i szybko szczotkować niezbyt ostrą szczotką, żeby mieszanina dotarła nie tylko do włosów futra, ale i do skóry. Następnie strzepnąć suche trociny, wytrzepać lub oczyścić odkurzaczem, trzymając otwór węża (bez końcówki) w odległości 3—5 cm od włosów. RADY DLA POSIADACZEK FUTER: Kołnierze brudzą się i wycierają najszybciej. Pamiętajmy, aby zawsze nosić szalik czy apaszkę. Nie wkładajmy rąk do kieszeni, bardzo szybko wytrze się futro dookoła i zeszpeci cały przód okrycia. Zapinajmy futro na wszystkie guziki. Zakładanie i przytrzy­mywanie ręką wyciera brzegi przodu. Nie nośmy torebki (tzw. konduktorki) na ramieniu. Jeśli jest to konieczne, zmieniajmy miejsce jej zawieszenia z jednego na drugie ramię. To samo dotyczy torebek czy teczek noszonych pod pachą lub na zgiętym przedramieniu. Nie spryskujmy futra perfumami czy wodą kolońską, bo mu to nie służy. Jeśli już chcemy koniecznie, perfumujmy podszewkę lub szalik. Jeśli to możliwe, nie nośmy futra codziennie; jeden dzień odpoczynku wyjdzie mu na zdrowie. Szanować nawet bardzo zniszczone futra, które nie nadają się już do noszenia. Zawsze można z nich zrobić podpinkę pod dzie­cinny płaszczyk, poduszkę na tapczan, dywanik zszywany z małych kawałków czy ciepłe wkładki dp zimowych botków.